obiecywałam sobie ze juz zaden chlopak mnie tak nie zrobi, ze zadnemu juz nie zaufam i nie pozwole sie potraktowac jak sciera do podlogi. a jednak sie dalam.nawet nie mam sily plakac. gdybym byla tu calkiem sama to nie wiem juz co bym zrobila.wczoraj wypilam pol butelki wina i na szczescie mialam sie komu wygadac prosto w oczy.tak mnie wszystko boli. tak dosłownie, jakbym czuła kazdy organ z osobna. mysle ze to ze mna jest cos nie tak, ze to ja nie potrafie stworzyc zadnej blizszej wiezi z druga osoba a to sprawia ze innym tez przestaje na mnie zalezec. wiem ze kazdy powie, nie martw sie, nie byl wart twojej uwagi. Ale kto jest??? Kto??? bo ja jeszcze w takim razie nie spotkalam takiej osoby. I chyba nigdy nie spotkam. Moj drugi artykul zostal opublikowany w cenionym magazynie techniczno-energetycznym, trzeci tez zostanie wkrotce opublikowany. dlaczego odnosze sukcesy w kazej innej dziedzinie?? dlaczego potrafie pisac publikacje naukowe, cwiczyc jak szalona byle tylko zobaczyc koncowy efekt, glodzic sie do nieprzytomnosci??? zawsze sobie nakladam kary wiec i tym razem nie bedzie inaczej. postanowilam przez najblizszy tydzien jesc tylko sniadanie i owoc w ciagu dnia.zeby poczuc ten zaciskajacy bol w zoladku. przez to ze nie mam wagi musze sobie jakos inaczej radzic, mowilam o tym centymetrze, a dzis zalozylam zegarek na reke. zsuwa sie do polowy :)) wczesniej zsuwal sie do odleglosci mniej wiecej 1,5-2 cm liczac od nadgarstka. teraz zsuwa sie do 4,0.yesss
kara? ale za co? za to ze ktos Cie porzucil? nie dosc ze jest Ci ciezko to jeszcze siebie karasz? kochana! nie mozna miec wszystkiego. uwierz ze ja tez nie mam szczescia w milosci i watpie ze kiedykolwiek jeszcze w tej kwesti bede szczesliwa, ale nie ma sensu sie dolowac i karac. to ze komus nie pasujesz to jedynie dowod na to ze albo jest dziwny, ale po prostu nie byl Ci pisany. nie ma sensu sie zadreczac i karac za cos co nie jest Twoja wina. chcesz miec wszystko? no pewnie! ja tez... ale w zyciu nie mozna miec wszystkiego to maja tylko nieliczni, a mozna nawet nie miec niczego wiec nie wymagaj a ciesz sie tym co masz bo i tego moze kiedy zabraknac!
OdpowiedzUsuńwiesz co, nie chcę obrażać tego kogoś, ale jasno można stwierdzić że to dupek. z Twojego wpisu wynika, że on po prostu zabawił się twoimi uczuciami i potraktował jak rzecz. Ludzie naprawdę nie mają uczuć:( ale główka do góry Słonko;* na pewno jest dla Ciebie jakiś cudowny chłopak, który sprawi, że jeszcze będziesz się z tego śmiać. A jak na razie. Wiem, boli. Ale musisz uzbroić się w cierpliwość:*****
OdpowiedzUsuń